Bywa, że pomimo odczuwania potrzeby związku uczuciowego, a nawet deklarowania takiej chęci i podejmowania pewnych ruchów w celu poszukiwania drugiej połówki, niektóre osoby nie są w stanie stworzyć relacji. Na czym może polegać problem?
czytaj dalej: http://ocalsiebie.pl/articles/29/wolne-i-wolni-mimowolnie-bez-pary
poniedziałek, 23 czerwca 2014
poniedziałek, 16 czerwca 2014
Umysł ponad nastrojem. Psychoterapia poznawczo-behawioralna przez Internet, zdalnie, online, Warszawa Marki
Klient trafiający do gabinetu może się spodziewać, a nawet oczekiwać, że psychoterapeuta pomoże mu w zrozumieniu problemu. Zrozumienie, w czym rzecz, nie jest jeszcze rozwiązaniem, ale wydatnie sprzyja leczeniu, bo po prostu ułatwia znalezienie najlepszej strategii.
Czytaj więcej: psychoterapia Warszawa, psychoterapia przez Internet, online, zdalnie.
Czytaj więcej: psychoterapia Warszawa, psychoterapia przez Internet, online, zdalnie.
piątek, 13 czerwca 2014
Kiedy do gabinetu psychoterapii?
Nad czym pracuje się podczas psychoterapii?
Częstokroć do gabinetu psychoterapii zgłaszają się ludzie chcący skonsultować się w celu uzyskania informacji jak zachowywać się w kontakcie z osobą chorą, cierpiącą, przechodzącą trudne chwile, wymagającą wsparcia. W tym sensie wizyta w gabinecie nie ma więc związku z leczeniem, a raczej jest formą psychoedukacji – poszerzania wiedzy na tematy związane ze zdrowiem psychicznym, uwzględniwszy specyfikę i kontekst konkretnego przypadku.
Czytaj dalej...
Częstokroć do gabinetu psychoterapii zgłaszają się ludzie chcący skonsultować się w celu uzyskania informacji jak zachowywać się w kontakcie z osobą chorą, cierpiącą, przechodzącą trudne chwile, wymagającą wsparcia. W tym sensie wizyta w gabinecie nie ma więc związku z leczeniem, a raczej jest formą psychoedukacji – poszerzania wiedzy na tematy związane ze zdrowiem psychicznym, uwzględniwszy specyfikę i kontekst konkretnego przypadku.
Czytaj dalej...
czwartek, 5 czerwca 2014
Psychoterapia online - darmowa konsultacja psychologiczna
Platforma psychoterapii online OCALSIEBIE.PL jest profesjonalnym, gruntownie przetestowanym systemem świadczenia przystępnej cenowo pomocy psychologicznej za pośrednictwem Internetu z wykorzystaniem takich instrumentów jak wideorozmowy, zamknięte dwuosobowe fora dyskusyjne, prywatne dwuosobowe czaty (komunikatory tekstowe łączące jedynie pacjenta z terapeutą), formularze i kwestionariusze do prac osobistych. Platforma jest z powodzeniem wykorzystywana do psychoterapii online, jak również jako narzędzie wzbogacające psychoterapią stacjonarnie (w gabinecie). System gwarantuje dyskrecję, pełen dostęp do narzędzi 24 godziny na dobę, codzienne wsparcie ze strony terapeutów. „Po drugiej stronie” działa zespół psychoterapeutyczny, z którego na potrzebę współpracy z danym pacjentem wyłaniany jest zawsze specjalista w danej dziedzinie mający doświadczenie podczas pracy nad określonymi problemami. Kooperacja grupy terapeutów zapewnia dobór optymalnych oddziaływań terapeutycznych, zaś kontakt każdego dnia sprawia, że pacjent odczuwa realną pomoc na co dzień. Więcej...
wtorek, 3 czerwca 2014
Psychoterapia online, psychoterapia przez Internet, konsultacje psychologiczne w sieci
Dlaczego psychoterapia online?
- Możliwość uczestnictwa w psychoterapii bez dalekich lub czasochłonnych dojazdów, poza standardowymi godzinami pracy, bez wychodzenia z domu kiedy przebywanie w nim jest konieczne (gdy np. dogląda się starszej osoby lub gdy np. samemu z powodu choroby ma się ograniczoną mobilność).
- Możliwość szybszego uzyskania pomocy – bez rezerwowania odległych terminów w czasie, który akurat najbardziej odpowiada wielu klientom.
- Mniejsze koszty uzyskania pomocy, ponieważ terapia online jest po prostu tańsza – wymaga mniejszego zaplecza lokalowego, odpadają koszty dojazdów.
- Jawi się jako bardziej komfortowa osobom, które na przykład są nieśmiałe, boją się lub wstydzą udać do stacjonarnego gabinetu psychoterapii, szczególnie cenią anonimowość i możliwość współpracy z terapeutą z dala od miejsca zamieszkania.
Czytaj dalej: http://ocalsiebie.pl/articles/17/psychoterapia-online
czwartek, 29 maja 2014
Jak pracować w domu Zarządzanie czasem, organizacja pracy, motywacja, mobilizacja do pracyjak
Przygotuj się jak do normalnej pracy wśród ludzi. Trudno będzie ci się zmobilizować jeśli zasiądziesz do komputera w piżamie, nie ścieląc łóżka, pominąwszy wybudzający prysznic i ogółem poranny rytuał budzenia się do życia.
Zatroszcz się o porządek w miejscu pracy. Bałagan po prostu rozprasza. Nadto mamy skłonność do zabierania się za porządkowanie rzeczy w chwilach, gdy jest ważna, acz nieekscytująca praca do wykonania.
Unikaj rozpraszaczy. Ustal kiedy masz przerwę i wówczas zajmij się przez określony czas relaksem. W trakcie pracy nie wykonuj czynności, które odwlekają realizację – jeśli coś ci się przypomni, na przykład, że musisz sprawdzić pocztę, zapisz to na kartce jako zadanie do wykonania w odpowiednim czasie. Póki pracujesz, trzymaj się pracy. Rzuć nałóg bezsensownego szperania w Internecie.
Zadbaj o warunki do pracy. Jeśli musisz się skoncentrować, wygospodaruj miejsce, w którym nikt ci nie będzie przeszkadzał. Jeśli nie jest to możliwe, zrób wszystko by zbliżyć się do ideału pod względem warunków. Na przykład kup w aptece stopery do uszu jeśli potrzebujesz ciszy, zaplanuj pracę w czasie, gdy w mieszkaniu jest najmniej domowników.
Zwróć uwagę na aspekt odpowiedniego oświetlenia i napowietrzenia miejsca pracy – „kisząc się” w słabo oświetlonym miejscu bez odpowiedniej wentylacji stosunkowo szybko staniesz się zmęczony i senny. Kolejną kwestią jest przerwa na rozruszanie – warto raz na godzinę lub dwie wstać od biurka i po prostu trochę się porozciągać, lekko pogimnastykować, zrobić kilkanaście przysiadów. Korzystnie wpłynie to na krążenie i twoje samopoczucie oraz koncentrację, a dzięki temu praca będzie przebiegać sprawniej.
Jak pracować w domu
Zarządzanie czasem, organizacja pracy, motywacja, mobilizacja do pracy
Podejdź do pracy w sposób zadaniowy. Realistycznie zaplanuj swoje cele do wykonania na określony dzień, by konkretnie wiedzieć, co jest do zrobienia i móc się po dniu pracy z tego rozliczyć. Brak planu i celów może poskutkować marnotrawieniem czasu na różnorakie „ruchy pozorowane”, dreptanie w miejscu, zbędne wydłużanie czynności mniej istotnych kosztem tych naprawdę ważnych.
Nie eksploatuj się za wszelką cenę chcąc wykonać totalne maksimum swoich możliwości. Da się to zrobić nawet kilka razy z rzędu, ale w dłuższej perspektywie to nieefektywna strategia. Po pierwsze z powodu zmęczenia, stresu, przeciążenia nabierzesz negatywnego stosunku do pracy. Po drugie nadmierne eksploatowanie się poprzez wysiłek ponad normę może w końcu doprowadzić do wypalenia. Nadto mylne przeświadczenie, że lenistwo da się po jakimś czasie nadrobić poprzez ekstremalną pracę działa generalnie demotywująco – wizja że da się bezkarnie odpracować zmarnotrawiony czas jest tylko iluzją. Maratony wypalają, są formą przymusu i rygoru, wyższej konieczności gdy gonią terminy, a takie podejście do pracy obrzydza ją i w sensie ogólnym negatywnie wpływa na motywację.
Pracuj w określonych porach, przez zaplanowany czas. To bardzo ważne by przestrzegać elementarnej higieny pracy – wykonywać swoje zadania w zorganizowanych okresach czasu. Jeśli nie przestrzega się tej zasady nagle praca zaczyna dominować – myśli się o niej ilekroć zasiada do komputera, ma się wyrzuty sumienia, gdy odpoczywa lub robi co innego zamiast wykonywać zadania (co obrzydza chwile relaksu). Perspektywa końca dnia pracy jest też mobilizująca w tym sensie, że istnieje wyznaczony czas do którego mamy wykonać zaplanowane działania. Wiemy zatem, jakie jest potrzebne tempo i jaki jest konieczny wysiłek – dzięki temu nie stresujemy się abstrakcyjnymi, niewyznaczonymi terminami i towarzyszącymi im wyobrażonymi poślizgami, opóźnieniami.
Jeśli masz trudności w organizacji sobie pracy, zainteresuj się tematem „małych kroków”, dzieleniem dużych zadań na mniejsze, zdobądź konieczne kompetencje w tym zakresie poprzez lekturę odpowiednich treści w Internecie, książek bądź udział w warsztatach z tym związanych.
Jeśli dostrzegasz u siebie problem związany z chronicznym odwlekaniem ważnych zadań na później, zważ, że może być to związane ze zjawiskiem o nazwie prokrastynacja. W takim wypadku warto skonsultować się z psychoterapeutą.
© OCALSIEBIE.PL
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Psychoterapia Warszawa Marki.
Zatroszcz się o porządek w miejscu pracy. Bałagan po prostu rozprasza. Nadto mamy skłonność do zabierania się za porządkowanie rzeczy w chwilach, gdy jest ważna, acz nieekscytująca praca do wykonania.
Unikaj rozpraszaczy. Ustal kiedy masz przerwę i wówczas zajmij się przez określony czas relaksem. W trakcie pracy nie wykonuj czynności, które odwlekają realizację – jeśli coś ci się przypomni, na przykład, że musisz sprawdzić pocztę, zapisz to na kartce jako zadanie do wykonania w odpowiednim czasie. Póki pracujesz, trzymaj się pracy. Rzuć nałóg bezsensownego szperania w Internecie.
Zadbaj o warunki do pracy. Jeśli musisz się skoncentrować, wygospodaruj miejsce, w którym nikt ci nie będzie przeszkadzał. Jeśli nie jest to możliwe, zrób wszystko by zbliżyć się do ideału pod względem warunków. Na przykład kup w aptece stopery do uszu jeśli potrzebujesz ciszy, zaplanuj pracę w czasie, gdy w mieszkaniu jest najmniej domowników.
Zwróć uwagę na aspekt odpowiedniego oświetlenia i napowietrzenia miejsca pracy – „kisząc się” w słabo oświetlonym miejscu bez odpowiedniej wentylacji stosunkowo szybko staniesz się zmęczony i senny. Kolejną kwestią jest przerwa na rozruszanie – warto raz na godzinę lub dwie wstać od biurka i po prostu trochę się porozciągać, lekko pogimnastykować, zrobić kilkanaście przysiadów. Korzystnie wpłynie to na krążenie i twoje samopoczucie oraz koncentrację, a dzięki temu praca będzie przebiegać sprawniej.
Jak pracować w domu
Zarządzanie czasem, organizacja pracy, motywacja, mobilizacja do pracy
Podejdź do pracy w sposób zadaniowy. Realistycznie zaplanuj swoje cele do wykonania na określony dzień, by konkretnie wiedzieć, co jest do zrobienia i móc się po dniu pracy z tego rozliczyć. Brak planu i celów może poskutkować marnotrawieniem czasu na różnorakie „ruchy pozorowane”, dreptanie w miejscu, zbędne wydłużanie czynności mniej istotnych kosztem tych naprawdę ważnych.
Nie eksploatuj się za wszelką cenę chcąc wykonać totalne maksimum swoich możliwości. Da się to zrobić nawet kilka razy z rzędu, ale w dłuższej perspektywie to nieefektywna strategia. Po pierwsze z powodu zmęczenia, stresu, przeciążenia nabierzesz negatywnego stosunku do pracy. Po drugie nadmierne eksploatowanie się poprzez wysiłek ponad normę może w końcu doprowadzić do wypalenia. Nadto mylne przeświadczenie, że lenistwo da się po jakimś czasie nadrobić poprzez ekstremalną pracę działa generalnie demotywująco – wizja że da się bezkarnie odpracować zmarnotrawiony czas jest tylko iluzją. Maratony wypalają, są formą przymusu i rygoru, wyższej konieczności gdy gonią terminy, a takie podejście do pracy obrzydza ją i w sensie ogólnym negatywnie wpływa na motywację.
Pracuj w określonych porach, przez zaplanowany czas. To bardzo ważne by przestrzegać elementarnej higieny pracy – wykonywać swoje zadania w zorganizowanych okresach czasu. Jeśli nie przestrzega się tej zasady nagle praca zaczyna dominować – myśli się o niej ilekroć zasiada do komputera, ma się wyrzuty sumienia, gdy odpoczywa lub robi co innego zamiast wykonywać zadania (co obrzydza chwile relaksu). Perspektywa końca dnia pracy jest też mobilizująca w tym sensie, że istnieje wyznaczony czas do którego mamy wykonać zaplanowane działania. Wiemy zatem, jakie jest potrzebne tempo i jaki jest konieczny wysiłek – dzięki temu nie stresujemy się abstrakcyjnymi, niewyznaczonymi terminami i towarzyszącymi im wyobrażonymi poślizgami, opóźnieniami.
Jeśli masz trudności w organizacji sobie pracy, zainteresuj się tematem „małych kroków”, dzieleniem dużych zadań na mniejsze, zdobądź konieczne kompetencje w tym zakresie poprzez lekturę odpowiednich treści w Internecie, książek bądź udział w warsztatach z tym związanych.
Jeśli dostrzegasz u siebie problem związany z chronicznym odwlekaniem ważnych zadań na później, zważ, że może być to związane ze zjawiskiem o nazwie prokrastynacja. W takim wypadku warto skonsultować się z psychoterapeutą.
© OCALSIEBIE.PL
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Psychoterapia Warszawa Marki.
wtorek, 27 maja 2014
Psychoterapia inspiracyjna z elementami psychoterapii poznawczo-behawioralnej i terapii dialektycznej
Psychoterapia
inspiracyjna z elementami psychoterapii poznawczo-behawioralnej i terapii
dialektycznej.
Niniejszy tekst został opracowany pod kątem osób bez psychologicznego wykształcenia więc zawiera pewne uproszczenia i pozbawiony jest żargonu branżowego, by jak najtrafniej oddawał istotę procesu.
Każde nasze doświadczenie jest wynikiem różnorakich
czynników, które jednakże nie oddziałują na nasze przeżywanie owego
doświadczenia wprost, a pośrednio, stanowiąc pewien rodzaj inspiracji. Doświadczenie
jest czymś natchnionym, jest inspirowanym wydarzeniem
w umyśle.
Wydarzenia w umyśle to doświadczenia wewnętrzne inspirowane pięcioma
czynnikami, które można określić po prostu jako źródła inspiracji. Są to:
reakcje fizyczne, myśli, nastroje, zachowania, wpływ otoczenia.
Źródło
trudności psychicznych
Człowiek dąży do wzmacniających go doświadczeń (krzepiących,
przyjemnych wydarzeń w umyśle), ale napotyka przeszkody – kluczową barierą są
niefortunne inspiracje czyli niezamierzone prowokowanie pogrążających,
nieprzyjemnych doświadczeń wewnętrznych. Bariery są zjawiskiem powszechnym,
mają standardowo charakter przeszkód okresowych, o adekwatnej do sytuacji
wysokości, które po czasie zwykle odpowiednio słabną. Mogą jednak stać się
czymś na kształt przegrody lub tamy oddzielającej umysł trwale od obfitych
zasobów budujących doświadczeń.
Ważną rolę w doborze inspiracji odgrywają uwarunkowania
umysłu czyli wyuczona poniekąd skłonność do wyboru takich tematów oraz źródeł
inspiracji, które były najczęściej dostępne lub najbardziej inspirujące w
przeszłości. Dziecko zaniedbywane emocjonalnie może zatem jako osoba
dorosła czerpać inspirację nadmiarowo z czynników o jakości zbliżonej do tych z
przeszłości, a ignorować pozostałe. Może koncentrować się na trudnych emocjach,
najchętniej „podążać” za przykrymi nastrojami, a nawet je potęgować,
spostrzegać reakcje fizjologiczne w kontekście dawnych przeżyć i w oderwaniu od
teraźniejszości, odbierać z otoczenia przede wszystkim te sygnały, co do
których przywykło w przeszłości lub których najczęściej spodziewało się
dawniej.
Fundamenty
niefortunnych inspiracji
Niefortunne inspiracje mogą bazować na:
- autosabotażu czynnikowym, który polega na tym, że
któreś źródło dostarcza wprawdzie wielu inspiracji o dobrej jakości, ale o słabej
mocy (słabej sile przekonywania bądź wiarygodności), więc stwarza przez to
niepotrzebny szum, marnotrawi przepustowość (bezsensownie zużywa zasoby
niezbędne do równoległego przetwarzania wielu inspiracji),
- niewydolności czynnika, gdy dane źródło inspiracji
jest nieaktywne lub aktywne marginalnie (na przykład brak kontaktu z emocjami,
nieumiejętność odczytywania reakcji fizycznych bądź brak zdolności adekwatnej
oceny sytuacji w otoczeniu),
- pozornej aktywności czynnika, gdy wprawdzie
pozostaje aktywnym źródłem inspiracji, ale przeważająca ich większość ma
podobną jakość prowadzącą do pogrążających wydarzeń w umyśle,
- zakłóceniu pracy czynnika, gdy źródło dostarcza
zniekształconych inspiracji, na przykład będących efektem rażąco
nieracjonalnego myślenia lub skrajnie błędnej interpretacji reakcji fizycznych,
- nadmiernym skupieniu się na jednym z czynników
kosztem pozostałych, a kiedy jest analizowany osobno staje się mylący niczym
stwierdzenie wyrwane z kontekstu,
- sprzężeniu zwrotnym czynnika, co polega na tym, że inspiracja
krańcowo wzmacnia samą siebie, na przykład określone myślenie powoduje kolejne myśli
będące źródłem podobnych niefortunnych inspiracji,
- negatywnym zapętleniu się czynników, czyli wzajemnym
wzmacniającym wpływaniu czynników, gdy na przykład nastrój wywołuje negatywne
myśli, te zaś roztrząsane i analizowane wpływają zwrotnie na nastrój obniżając
go jeszcze bardziej, albo gdy myśli o starzeniu skłaniają do izolowania się od
ludzi, by nie obarczać ich swoimi problemami, lecz te wydają się większe, gdy
człowiek konfrontuje się z nimi w pojedynkę,
- uzurpacji czynnikowej, która polega na tym, że jeden
z czynników staje się dominujący i podporządkowuje pozostałe, by działały na
rzecz podsuwanej przezeń niefortunnej inspiracji, a dziać się tak może gdy dla
przykładu negatywne zdarzenie zaistniałe w otoczeniu bezwzględnie
podporządkowuje sobie wszystkie źródła by te generowały wyłącznie określonej
jakości inspiracje, albo gdy zaburzony chorobowa nastrój zaczyna dyrygować
pozostałymi czynnikami,
- negatywnej synergii czynnikowej, gdy spontaniczna
spójność wszystkich czynników wiąże się z efektem synergii, powstaniem
„szóstego czynnika” nadrzędnego wobec wszystkich, motywu przewodniego
wszystkich inspiracji zawężając tym samym spektrum dostępnych jakości,
niezależnie od mocy inspiracji.
Cele
psychoterapii inspiracyjnej:
1. Diagnoza z
naciskiem na wyłowienie negatywnych mechanizmów prowokujących pogrążających
wydarzeń w umyśle. Jeśli klient jest mocno refleksyjny, wskazanie ich
klientowi, by był świadom, z czym ma do czynienia i lepiej rozumiał skąd biorą
się obarczające doświadczenia wewnętrzne. Jeżeli klient jest mniej refleksyjny,
uświadamianie poprzedzone treningiem uważności, by umiał odróżniać czynniki od
inspiracji.
2. Zwiększenie
tolerancji na trudne doświadczenia wewnętrzne, by pacjent miał siłę do dalszej
pracy.
3. Optymalne,
to jest bez szkody dla sprawności barier w ogólności, zminimalizowanie przyczyn
niefortunnych inspiracji, które ograniczają dostęp inspiracji prowadzących do
budujących wydarzeń w umyśle.
4. Nauka
sterowania barierami by pacjent mógł bardziej świadomie wpływać na budujące
wydarzenia w umyśle.
5. Zwiększenie
przepustowości, by pacjent mógł równolegle rozpatrywać więcej wariantów
inspiracji.
6. Podtrzymujące
wspieranie pacjenta w dalszych treningach pracy z inspiracjami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)